Jazda po Dubaju będzie droższa. VAT na Salik i parkingi już obowiązuje

Jazda po Dubaju będzie droższa. VAT na Salik i parkingi już obowiązuje

Początek czerwca przyniósł kierowcom w Dubaju kolejne wydatki. Wraz ze wzrostem cen paliwa weszły w życie nowe przepisy nakładające 5-procentowy podatek VAT na przejazdy przez bramki Salik oraz opłaty parkingowe.

Choć dla wielu mieszkańców podwyżki wydają się niewielkie, w skali miesiąca mogą zauważalnie wpłynąć na domowy budżet, szczególnie w przypadku osób codziennie dojeżdżających do pracy lub utrzymujących kilka samochodów.

VAT na Salik i parkingi od 1 czerwca

Od 1 czerwca każda opłata za przejazd przez bramkę Salik jest powiększana o VAT.

W praktyce oznacza to, że podczas godzin poza szczytem kierowcy płacą obecnie 4,20 AED zamiast 4 AED. W godzinach największego ruchu opłata wzrosła z 6 AED do 6,30 AED.

Podatek obejmuje również aktywację nowych tagów Salik oraz publiczne parkingi w Dubaju.

Na pierwszy rzut oka różnica wydaje się niewielka. Kilkadziesiąt filsów więcej za pojedynczy przejazd nie robi dużego wrażenia. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy zsumujemy wszystkie codzienne koszty związane z użytkowaniem samochodu.

Wielu mieszkańców korzysta z kilku bramek Salik dziennie, regularnie parkuje w strefach płatnych i dodatkowo musi mierzyć się z rosnącymi cenami paliwa.

Wyższe koszty dla osób dojeżdżających między emiratami

Szczególnie odczuwają to osoby mieszkające w Dubaju, ale pracujące w Abu Zabi.

Dla nich codzienne dojazdy oznaczają nie tylko wyższe wydatki na benzynę, ale także opłaty za Salik i system Darb obowiązujący w stolicy.

Niektórzy mieszkańcy szacują, że ich miesięczne koszty transportu wzrosły już z około 1 500 AED do nawet 2 200 AED.

To wzrost o blisko 700 AED miesięcznie, czyli ponad 8 000 AED w skali roku.

Kierowcy zmieniają swoje przyzwyczajenia

Rosnące koszty sprawiają, że wielu kierowców zaczyna zmieniać swoje przyzwyczajenia.

Coraz częściej wybierane są samochody z mniejszymi silnikami, które zużywają mniej paliwa.

Niektórzy próbują omijać płatne odcinki dróg, choć nie zawsze przynosi to realne oszczędności. Dłuższa trasa często oznacza bowiem większe zużycie paliwa i więcej czasu spędzonego w korkach.

Zmieniają się również decyzje dotyczące przyszłych wydatków. Część mieszkańców odkłada zakup kolejnego samochodu lub rezygnuje z bardziej luksusowych modeli.

W wielu osiedlach pojawiły się bowiem dodatkowo płatne miejsca parkingowe, co generuje kolejne koszty związane z posiadaniem auta.

Czy nowe opłaty są dużym problemem?

Nie wszyscy jednak postrzegają nowe opłaty jako duży problem.

Niektórzy mieszkańcy zwracają uwagę, że miesięczne wydatki na Salik i parkingi stanowią stosunkowo niewielką część całkowitych kosztów życia w Dubaju.

Ich zdaniem większym wyzwaniem pozostają ceny paliwa, które od początku roku regularnie rosną pod wpływem sytuacji na światowych rynkach energetycznych.

Kto najbardziej odczuje podwyżki?

Eksperci podkreślają, że wpływ nowych opłat będzie bardzo różny w zależności od stylu życia.

Osoba pracująca zdalnie i korzystająca z samochodu sporadycznie prawdopodobnie zauważy jedynie kilka dodatkowych dirhamów miesięcznie.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja rodzin posiadających dwa lub trzy samochody oraz osób codziennie pokonujących duże odległości między emiratami.